L-FILES: Sweet Dream Never Dies

Rzecz jasna hit na miarę Sweet Dreams jest zbyt wielki, by skończyć o nim na jednym wpisie.

W momencie, gdy singiel wystrzelił jak rakieta na parkiety i listy przebojów, w centrum uwagi znalazł się sam duet i jego nowy wizerunek. Dave wciaż jeszcze grzecznie zaczesany i w garniturku, ale Annie to nagle zupełnie inna Annie. Zrzuciła sukienkę na rzecz męskich spodni, ostrzygła włosy, których rudość stała się bardziej jaskrawa. Z większą gotówką w ręku, poczuli potrzebę wykreowania spójnej warstwy wizualnej. Ujednolicone okładki, konsekwentna koncepcja graficzna, intrygujące podteksty i niedopowiedzenia.

Na niejednoznaczność Annie odpowiedzią były reakcje takie jak na kreacje Boya George’a: facet to, czy dziewczyna? On sam przyzna potem we wspomnieniach, że Lennox była wtedy jego odbiciem, the tomboy to his tomgirl. Teledysk do wznowionego naprędce Love Is A Stranger jeszcze bardziej podbija piłeczkę, i – dziś trudno w to uwierzyć – ma problemy z cenzurą raczkującej MTV, dla której jest zbyt… ostry (prostytutka nieokreślonej płci bohaterką clipu?). Także teksty robią swoje – w USA Sweet Dreams w kontekście okładek dwóch pierwszych albumów ze skórzanymi maskami z sekshopu, zyskał (nie)sławę, jako pochwała praktyk zaprawionych sadomasochizmem.


Krótki sukces w USA. Ogólnie Eurythmics nie przypadną do gustu Amerykanom poza Nowym Jorkiem.

Sweet Dreams to dziś już kult i klasyk. Nie tylko przyswojony do mieszczańskiej popkultury (patrz poprzedni odcinek), ale wciąż królujący na parkietach – co kilka sezonów powracający triumfalnie w remiksach i mashupach z aktualniejszymi hitami. Naszym ulubionym jest krzyżówka Eurythmics z bondowskim tematem Madonny, Another Sweet Dream Dies:

Kliknij czytaj więcej, aby obejrzeć zdjęcia z tego okresu i posłuchać playlisty remiksów, mashupów i coverów Sweet Dreams z udziałem m.in. Jasona Derulo, Phats & Small, Giorgio Morodera oraz Lady Gaga.



Heaven – tu koncertują, kręcą teledyski. Stąd powstanie pierwszy zapis występów na żywo.

Jako się rzekło, mimo pozorów prostego, tanecznego kawałka, Sweet Dreams rzadko kiedy wypada ciekawie w przeróbkach, mało bowiem komu udaje się oderwać od oryginalnego rytmu, wyznaczonego zdecydowanym uderzeniem pięści (ale my w ogóle jesteśmy dziwni, bo do oryginału też nie tańczymy). Do klasyki należy przeróbka Giorgio Morodera (która pojawiła się także na oficjalnej reedycji singla w roku 1989), nam podoba się też wersja na Ibizę oraz frapująca analiza pod niewiele mówiącym tytułem Bootleg Remix.

Listę uzupełnia kilka przykładów podejścia do tematu przez różnych – niekoniecznie znanych – wykonawców. Tu różnorodność jest większa, głównie z uwagi na konieczność zmierzenia się z wokalem Annie. Na osłodę jeszcze dwa mashupy – całkiem niezły Jason Derulo, którego usłyszeć można przez chwilę także w krzyżówce z Just Dance Lady Gagi, autorstwa Divide & Kreate. 

http://www.box.net//static/flash/box_explorer.swf?widget_hash=v508opg8jq&v=1&cl=0&s=0

Że to nie koniec, a młodzież pamięta, niech zaświadczy taka oto propozycja.

Zobacz pełen wykaz postów z cyklu L-FILES.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.