HIT DNIA: Christina Aguilera – You Lost Me

O najnowszej płycie Christiny nie było tu nie przez przypadek, chociaż skandalizujący teledysk do Not Myself Tonight powinniśmy właściwie zamieścić w podskokach. Wydaje się jednak, że Xtina (przez niektórych bloggerów przechrzczona ostatnio na Floptinę) faktycznie na dobre pogubiła się, kiedy sobą jest, a kiedy nie, i wyniki sprzedaży ostatniego albumu, Bionic, pokazują boleśnie, że jej fani też. Swego czasu na podsumowanie swojego dorobku wybrała równie bezpłciową piosenkę o jakże chybionym tytule, Keeps Gettin’ Better. Czas pokazał, że bardzo się myliła.

Konkurencja wszechobecnej Lady G. dodatkowo ją pogrąża. I choć wielbiciele Xtiny nie ustają w wykazywaniu, że to Gagula zrzyna od niej, a nie odwrotnie, to ich głosy pozostaną wołaniem na puszczy wobec faktu, że tak naprawdę to Gaga zrzyna z kogo tylko może, ale robi to na tyle sugestywnie, że mało komu to przeszkadza. Ba! Przy jej sile przebicia, wszyscy inni są i będą jeszcze przez czas jakiś posądzani o kopiowanie z niej.

Im szybciej więc Xtina i inni zrozumieją, że nie ma się co ścigać z ogólnoświatową maniaczką, tylko robić swoje – tym lepiej dla nich samych. Najlepszy dowód: drugi singiel, na szczęście dość przytomnie wybrany z całego tego bałaganu muzycznego. You Lost Me to wysoko oceniana ballada w starym, aguilerowym, nieco przeszarżowanym, ale własnym stylu. Na szczęście ktoś powstrzymał artystkę przed szarżami wizualnymi, dając jej się za to wdzięcznie wytarzać w stylu godnym co najmniej Scarlett O’Hara:

http://www.dailymotion.pl/swf/video/xe4aph_christina-aguilera-you-lost-me-offi_music?additionalInfos=0

A kto ciekaw, jak ten sam hymn wypadłby w wersji bliższej jednak trendom, narzuconym przez wszechobecną Lady G., proszę bardzo – może posłuchać parkietowej wersji didżejskiego duo, Hexa Hectora i Maca Quayle.

My póki co czekamy na ostatni ratunek dla Christiny A., której z odsieczą przychodzi Cher: w listopadzie premiera ich wspólnego filmu muzycznego, Burlesque. Oby nie okazał się drugim Showgirls, który miano kultowego zyskał w kręgach uwielbiających największe wtopy hollywoodu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.