HIT DNIA: Christina Aguilera – Falling in Love Again

Nie mogę tego nie zrobić, skoro ten kawałek gra u mnie przez pół dnia 😀

Film Spirit jest mizerny. Nie podobał się widzom na całym świecie, a czemu, można sprawdzić tu, tu, tu i tu. Szczęście w nieszczęściu, że na potrzeby filmu, Xtina wzięła na tapetę klasyk piosenki chrypianej (tu: po angielsku), kawałek który wyniósł na szczyty boginię Dietrich w 1929 roku.

Wzięła na tyle skutecznie, że właściwie trudno poznać klasyk, nawet na drugi rzut ucha. Przede wszystkim zrezygnowała z charakterystycznej, melodyjnej zwrotki, pozostawiając li tylko wampowaty refren. Całość zaaranżowano w komputerowe pukanie, jednak z nutką nostalgicznych elektrodźwięków, rodem z filmów sci-fi z lat 50. W drugiej części minimalizm znika, pojawiają się akcenty tradycyjne, jak choćby sekcja smyczkowa, czy rytmy godne Garbage.

Na koniec Krysia starannie wyciszyła swój największy atut, czyli głos jak dzwon. Ale to szemranie, ubrane w płynącą, nieco posępną elektronikę potwierdza tylko, że niektórzy wiedzą, kiedy stonować. W efektcie nawet fakt, że melancholijna suita liczy ponad 8 minut (czyżby czas trwania napisów?), też jakoś niespecjalnie przeszkadza. Na pewno miłe zaskoczenie po tym plastikowym preludium. Cdn…?

http://www.box.net//static/flash/mp3player_player.swf?playlistURL=http://www.box.net/index.php?rm=box_v2_mp3_player_shared%26_playlist%26shared_name=t3j00nlp81%26node=f_449849434

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: